Ten artykuł to najprawdopodobniej element negocjacji lub fantazja chłopaków z weszło, co do dyskusji to ziwią mnie porównania Chaveza do Marcelo lub Głowackiego, bo z tego co sie orientuje na chwilę obecną nie stać nas na podstawowego gracza takiego PSV... Oczywiście takie perełki można znaleźći zakontraktować a potem szlifować ale tu wiara w naszgo dyrektora sportowego nie wystarczy rynek jest spenetrowany i tu potrzebna jest masa szczęscia. Nie zgadzam się z opinią że Chavez jest przeciętniakiem i za "stosunkowo niewielkie pieniądze Stan bez problemu sprowadzi nam o wiele lepszych". Sprowadzenie dobrego gracza nie jest łatwe czego dowiedli holendrzy którzy mając pół roku nie potrafili znaleźć stopera lepszego od jak tu ktoś napisał ligowego przeciętniaka

choć życze im tego w tym okienku z całego serca.