|
Nie chodzi o to, czy za 500 tys. USD można kupić lepszego stopera niż Chavez. Może i można, choć łatwe to nie jest.
Chodzi o to, że znowu z i tak kiepskiej defensywy wyrywa się ważne ogniwo, a na ponowne jej zgranie będzie raptem parę tygodni. To byłoby niepoważne.
Nie, my na Chaveza jesteśmy skazani. Więc uważam, że artykuł Weszło jest elementem burzliwych negocjacji.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|