|
@Drozd
Zdaje się, że GW (zresztą jak wszystkie popularne media) 'głosi' coś zupełnie innego, czyli że drożyzna, bezrobocie, że tematy zastępcze, że wszystko pod publiczkę itp. Tak mi się przynajmniej wydaje bo styczność z gazetami mam w poczekalniach albo pojedynczymi artykułami w wersji elektronicznej. Co do podsłuchów, to czy jest to nie legalne? kto i po co pytał o te bilingi? Jeśli jest legalne to w czym problem? Tzn rozumiem oburzenie jeżeli ktoś robi to wg. własnego widzimisię, dlatego pytam skąd te dane i w jakim celu były sprawdzane.
|