|
Pomijam kwestię tego czy Chavez jest obrońcą, który poradziłby sobie w meczach o stawkę w europejskich pucharach, bo bez sprawdzenia tego nie wiemy. Natomiast wiemy i mamy kilka doświadczeń:
1) przeformowanie całej formacji obronnej da efekty w postaci rozumienia się obrońców dopiero po przynajmniej kilku-kilkunastu meczach zgrania. Czym innym jest wprowadzenie jednego zawdonika do formacji obronnej, a czym innym wprowadzenie 3 zawodników. Przypomnę Karabach i powinno wystarczyć - a dzisiaj wiadomo, że zespół wymaga z pewnością lewego obrońcy (Paljić w pucharach to jeszcze większa enigma niż Chavez) i z pewnością stopera (Jaliens jest niestety na równi pochyłej, Bunoza z kolei jest na etapie uczenia się gry na stoperze - chodzi o poziom wyższy niż ligowy, ponadto jest po kontuzji), a Cikos na prawej obronie tez na puchary nie wygląda wcale różowo.
2) kwota 0,5 mln dolarów - po przeliczeniu na aktualny kurs USD-zł, to jakieś z górką 1,4 mln zł. Dla porzadku przypomnę, że Sadlok kosztował 2 razy więcej - a lepszy nie jest i raczej więcej niż poziom Chaveza nie osiągnie.
3) jeżeli Zarząd rzeczywiście rezygnuje z zakupu Chaveza (bo przecież weszło to tylko na razie medialna plotka) to podejrzewam, że mamy na widoku kogoś zdecydowanie mocniejszego, ale w dalszym ciągu potrzebny nam jest jeszcze jeden stoper na poziomie ligowym , bo przecież Kowalski raczej nie podniesie w znaczący sposób swojego poziomu.
4) oprócz braku przynajmniej jednego stopera i lewego obrońcy czeka nas konieczność wykupienia Cikosa - albo nabycie nowego prawego obrońcy, do tego mówi się o skrzydłowym, a napastnik na poziomie Genkova potrzebny jest Wiśle jak wędrowcowi woda na pustyni.
Powód: wkradła się 1
Ostatnio edytowane przez funkykoval : 20.05.2011 o godz. 15:05.
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|