jova napisał(a):

|
A zauważyłeś, że jak ostatnio sprowadziliśmy zawodnika ogranego w pucharach i solidnej lidze, to okazało się, że Chavez jest jednak od niego lepszy? Wiemy czego oczekiwać po Chavezie, a kolejny transfer to znowu byłaby loteria i możliwość trafienia następnego Jaliensa. Pozbycie się naszego jedynego sensownego obrońcy byłoby naprawdę sporym ryzykiem.
|
Kupowanie sensownego obrońcy, który, choć sensowny, i tak jest za słaby też nie jest mądrą polityką, tym bardziej, że za słabych stoperów na kontraktach mamy już dwóch.
Nie oszukujmy się, Chavez nie jest żadną rewelacją. Przy Głowackim i Marcelo murawy by nie powąchał. Jeżeli w klubie uważają, że znajdą lepszych, to należy w to wierzyć.