przemo napisał(a):

Chciałbym tez zauważyć że zespoły i kibice z innych krajów myślą podobnie jak my w tym momencie. Przecież Wisła ma ten słynny współczynnik niższy od Amiki, więc oni się cieszą że nie będą grać z "mocniejszą" Amiką tylko ze "słabą" Wisłą.
I jeszcze druga sprawa, wiadomo ze można się cieszyć ze będziemy już prawie na pewno rozstawieni ( czy już jesteśmy (?)) ale chciałbym zwrócić Wam uwagę na jedną rzecz. My nie jesteśmy rozstawieni dzięki punktom zdobytym przez nas w występach na Europejskich arenach tylko przez słabość innych zespołów.
Rozstawieni czy nie ważne żeby dojść w tym sezonie co najmniej do fazy grupowej Ligi Europy!!
|
wszystko to prawda , jednak rozstawienie w III rundzie el LM jest naprawde ważne . Są tam dwie drużyny które znając nasze szczęscie - jednaz nich była by naszym rywalem , czyli Kopenhaga i Glasgow Rangers . Z nimi nasze szanse oceniałbym na jakies 20 %. Lepiej już zagrać z tym mistrzem Słowacji czy Słowenii i być przynajmniej na papierze lepszym zespołem .
W IV rundzie el LE nie ma już takich różnic sportowych pomiędzy rozstawionymi , a nie . Rzekłbym że łatwiej byłoby nam wgrac z rozstawionym Bate czy Dinamo Zagrzem niż nierozstawionym Rosenbborgiem czy nawet APOELem , ale to tylko moje zdanie .
naprawde patrząc na klase rywali , obowiązkiem będzie IV runda , a przy wylosowaniu np BATE trzeba zagrać na 300% i w końcu awansowac do LM , bo łatwiejszej drogi możemy juz nie mieć .