|
Chciałbym tez zauważyć że zespoły i kibice z innych krajów myślą podobnie jak my w tym momencie. Przecież Wisła ma ten słynny współczynnik niższy od Amiki, więc oni się cieszą że nie będą grać z "mocniejszą" Amiką tylko ze "słabą" Wisłą.
I jeszcze druga sprawa, wiadomo ze można się cieszyć ze będziemy już prawie na pewno rozstawieni ( czy już jesteśmy (?)) ale chciałbym zwrócić Wam uwagę na jedną rzecz. My nie jesteśmy rozstawieni dzięki punktom zdobytym przez nas w występach na Europejskich arenach tylko przez słabość innych zespołów.
Rozstawieni czy nie ważne żeby dojść w tym sezonie co najmniej do fazy grupowej Ligi Europy!!
|