WioReXXX napisał(a):

Nieprawda. Banał powtarzany przez komentatorów sportowych, a powtarzany bezmyślnie przez zawodników, trenerów i kibiców. Czy Barcelona ma 11 równych zmienników? Manchester? Real może i ma, ale ma to jakąś sportową korzyść? Biją na łeb Barcę? I czy czasem w 4 meczach z Barcą grał praktycznie ten sam skład?
No więc właśnie. Nam, Wiśle, potrzeba porządną jedenastkę, 3-4 zmienników na poziomie pierwszej 11, a reszta to powinni być młodzi gracze lub też jakieś zapchajdziury. Nie potrzeba nam 4 środkowych obrońców na poziomie Chaveza, bo raz, że nas na to nie stać, dwa, że są nam niepotrzebni, a trzy, że budzi to napięcia w drużynie. "Nadkonkurencja" to nie jest dobre zjawisko. Wolę 11 Meliksonów w całej kadrze, niż 18 Jirsaków. Rozumiesz różnicę? Lech chciał sobie poszerzyć kadrę i co im to dało? Póki grali za Zielińskiego czy Smudy żelazną jedenastką, co najwyżej 2-3 korekty w skłądzie, to wygrywali i w lidze, i w pucharach. Bakero zastosował rotację. Nie ma co - świetny efekt...
|
Masz rację. Nie stać nas na czterech równorzędnych ŚO podczas gdy mamy wyraźne braki na bokach obrony (LO!), chyba ze ten srodkowy jest szykowany na miejsce Qiu a wtedy ten pójdzie na lewą obronę. Tym samym zwiekszymy konkurencje dla Kirma w postaci powrotu Pajlica na swoją nominalną pozycję. Czyli zakupem jednego środkowego obrońcy rozwiązujemy trzy problemy

.
1. Solidny Śo
2. Solidny LO
3. Przesunięcie na LP Pajlica (konkurencja dla Kirma)
Jak dla mnie ok. Wtedy pozostawało by nam dokupienie do Gienka kogoś konretnego do napadu i ewentualne inne ruchu transferowe.