|
Stevens w Koronie to niezłe jaja. ten niegdyś dobry trener chyba całkiem poszedł w odstawkę jeśli szczęścia musi szukać w takich Kielcach. W klubie bez ambicji, kibiców, marketingu, skautingu, sponsora, historii, tradycji, medialności, perspektyw... W mieście z żenującymi, nieprofesjonalnymi władzami i jedną atrakcją turystyczną, którą jest TESCO...
Jeśli natomiast chodzi o Profusa i jego inwestycje w koronę to argumenty jak wyżej. Jeżeli oba te nazwijmy to "ruchy w interesie" staną się faktem to będzie to bardzo dziwne i mnie nic w naszej lidze już nie zdziwi.
|