|
Na mnie dobre wrażenie wywarł bramkarz Cracovii - Kaczmarek. Co prawda w ocenach różnych ekspertów dostał niskie noty za ten mecz, są komentarze obciążające go za utratę gola ale kolega będący zagorzałym fanem Pasów mówi, że również w innych meczach Kaczmarek stanowił bardzo silny punkt drużyny. Mam nadzieję że Parejko utrzyma wysoką formę jak najdłużej ale gdybym z polskich bramkarzy miał wybierać jego następcę to wskazałbym właśnie na tego gracza.
Pozwolę sobie również na postawienie nieco dziwnej tezy, że wszystkie bramki strzelane przez Meliksona mnie wydają się dość przypadkowe. Ta strzelona Cracovii główką to strzał główką który zmieścił się w krótkim roku w minimalnej luce między obrońcą a słupkiem. Nie wierze, że Maor akurat tak celował.
W meczu z Bełchatowem przy strzale z rzutu wolnego kardynalny błąd popełnił Sapela.
W meczu z Ruchem Melikson strzelił pięknego gola po zgraniu piętką przez Jirsaka, piłka przeszła między nogami Perdijica. Strzał był z bliskiej odległości ale nie wierze by Maor celował akurat między nogi bramkarza mająć go 5 metrów przed sobą.
Na koniec taka osobista refleksja, że Melikson jest dla mnie taką ulepszoną wersją Dubickiego, bardzo szybki, często powstrzymywany faulami przez przeciwników, chociaż izraelczyk bierze udział w rozgrywaniu piłki i często prezentuje bardzo ciekawe zagrania. Ja zawsze lubiłem Dubiego jako zawodnika, żałuję że był tak nieskuteczny i chaotyczny w sytuacjach podbramkowych, żałuję że takie nieco przypadkowe bramki raczej sie Danielowi nie przytrafiały.
|