Gwiaździsty napisał(a):

Ale faktem tez jest, że całkiem niedawno małżeństwu ze Skandynawii podróżującemu podobnie po Europie w celach charytatywnych zastrzelono w nocy ...osiołka. Tak z czystej miłości.
|
Znam tą sprawę z drugiej ręki [kuzyn robi w kancelarii ( o dziwo nie lewackiej - są takie w Krakowie) z której panna broniła sprawce), gość zastrzelił osła w nocy na polowaniu, pomylił go z sarną

, zaoferował że odkupi im innego osła, ale ci Szwedzi twierdzili że "kochali" to zwierze i byli do niego bardzo przywiązani, poza tym osioł był wytresowany, wiec tylko wysokie odszkodowanie im to wynagrodzi.