|
Nie ma co ukrywać , jeśli polskie zespoły nie wygrają z żadnym zespołem wyżej rozstawionym , to tylko Wisła ma szanse na gre w fazie grupowej LE . Oczywiście biorąc pod uwagę że w el . LE nie będzie grał Lech , bo ma on niezły współczynnik i byłby rozstawiony we wszystkich rundach eliminacyjnych .
Dzisiaj ogladajac orange sport info ( hyde park ) byłem zdziwiony że tyle osób typuje Śląsk jako drużyne na faze grupową LE . Zapominając chyba że musi pokonać 3 wyżej rozstawione drużyny (!!!)
W II rundzie mogą trafic na Fulham , Steaue czy Austrie Wiedeń . Reszta drużyn jest trudna lub na podobnym poziomie jak Śląsk .
W II rundzie Legia , Jaga lub Lech były by rozstawione , co nie zmienia faktu że dwie pierwsze do fazy grupowej potrzebują pokonania dwóch wyżej rozstawionych rywali w III i IV rundzie .
W nowym systemie , w LE nie ma już sytuacji że przypadkowy zespół trafia do fazy grupowej , jak kiedyś np Amica Wronki . Na niespodzianki czy szczęście w losowaniu można liczyc , na jedną runde może wystarczy tak , ale na więcej już trzeba naprawde liczyc na zlekceważenie polskiego zespołu , jak chociazby zrobiło to rok temu Dnipro .
|