Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12951
Stary 18.05.2011, 19:25
Nie przesadzajcie już z tą zaściankowością Polski. Jeżdżę trochę po świecie i taka Warszawa, Poznań, Kraków, Wrocław, Gdańsk nie różnią się jakoś dramatycznie od typowego zachodnioeuropejskiego, kilkusettysięcznego miasta. A już w porównaniu z takim Trabzonem, nie mówiąc o Doniecku czy jeszcze gorzej - Groznym - to raj na ziemi. Więc jeśli tylko zaoferuje się przyzwoite pieniądze, to będą chętni. Argumenty są: infrastruktura się poprawiła, jeśli chodzi o atrakcje kulturalne i życie nocne jest wręcz nieźle. I wbrew pozorom - dość bezpiecznie. Nie tylko na ulicach, Polska to kraj przewidywalny. Nam na razie kolejna rewolucja nie grozi.

Słowem - zbliżyliśmy się znacznie do Europy. Również zrobiły to nasze kluby, szczególnie pod względem organizacyjnym. Nie ma takiej wiochy jak w średniakach ligi tureckiej czy greckiej, gdzie płacą połowę tego, co obiecali, za to po przegranym meczu czeka kilkaset frustratów, gotowych cię rozszarpać na strzępy.

Dla takiego Maaskanta przeniesienie się do Polski na parę lat nie stanowi problemu, bo w 3 godziny jest w Holandii. I to tanimi liniami.

Fakty mówią za siebie: zaczęliśmy być konkurencyjni w Europie, udało się ściągnąć kilku solidnych grajków z solidnej holenderskiej ligi. Szału ciągle nie ma, ale jeśli kluby będą działały mądrze i konsekwentnie, są wreszcie szanse na postęp.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując