|
Niby racja, ale jak sie pojawi alternatywa dla dzisiejszego układu partyjnego to może się okazać ze ludzie od lat nie biorący udziału w głosowaniu wesprą taką alternatywę. I nie muszą oni być żadnymi kibolami. Na stadion przychodzą ludzie z każdej warstwy społecznej. Bywało ze na IX widywałem profesorów z AGH w koszulach flanelowych z dzieckiem i z szalikiem. Więc ta szopka którą kreują media wielu może irytować. A juz sie to zaczyna kojarzyć z PRLowska rzeczywistością czyli sankcjami za wygłaszanie opinii nieprzychylnych władzy. Perspektywa powrotu czasów cenzury i represji za poglądy może myślących ludzi zmobilizować do działania.
|