|
To teraz na ochłodę... Hasło "Donald matole twój rząd obalą kibole" stało się bardzo popularne ale jego rzeczywiste spełnienie jest bardzo bardzo nierealne.
Proste wyliczenia. Na Ekstraklasę, I ligę i dwie II chodzi łącznie około 200000. Jest to liczba zawyżona (pod uwagę wziąłem rekord frekwencji w tym roku w ekstraklasie, 22 kolejkę I ligi i po jednej dowolnej z II). Oczywiście jak to ktoś zsumuje to wyjdzie mniej niż 150000 ale wziąłem pod uwagę kibiców co nie jadą na wyjazdy. Mimo wszystko liczba 200 tysięcy jest bardzo zawyżona, bo nie każdy kto ma bilet jest "kibolem" i nie każdy "kibol" ma skończone 18 lat i może głosować...
Mimo wszystko załóżmy, że jest nas jeszcze więcej, że jest pół miliona kiboli mówiących jednym głosem... to uwaga uwaga... zdobylibyśmy około 3% w nadchodzących wyborach. (PSL z 1,5 miliona poparcia zdobyło prawie 9%). A ponieważ nie ma w Polsce pół miliona kiboli i nie ma pewnie nawet 250 tysięcy to zdobycie nawet 1% wydaje się niemożliwe.
Ponadto nasz głos jest mało znaczący z perspektywy walki o poparcie. Te ostro zawyżone 3% zabrane PO a dane np. PiS nic nie zmienia w wynikach z 2007 roku. Co i tak jest żałosnym założeniem, że wszyscy kibice zagłosowali na PO i teraz by zagłosowali na PiS. Środowisko kibiców jest jednak bardziej podzielone, i tych co głosowali na PO jest pewnie mniej niż na inne partie, dlatego PO ma na kibiców wyj....
|