|
w sportowychfaktach pojawił się znowu temat Dwaliszwiliego w kontekście Wisły . Pamiętam gdy pół roku temu mocno nasz klub naciskał na transfer , ale sam zawodnik nie byl ku temu skłonny . Teraz perspektywa gry w Lm może go skusić .
Dwaliszwili pół roku temu wydawał mi się lepszym zawodnikiem niż Genkov , zdecydowanie szybszym i skuteczniejszym . Oczywiście teraz jesteśmy bogatsi o wiedzę o umiejętnościach Cvetana i uważam że to zawodnicy o podobnej charakterystyce . Na pewno to co pokazał Genkov w tej rundzie to też nie jest apogeum jego umiejętności , widać w nim pewne rezerwy . Jednak też jestem w stanie sobie wyobrazic lepszego napastnika za rozsądne pieniądze .
Gdybyśmy kupili dobrego napastnika latem ( a praktycznie nie mamy innego wyjścia ) to jestem ciekaw jakby wygladała nasza gra w systemie 4-4-2 . Gdyby Genkov nie był tak osamotniony w ataku , w starciu ze słabszymi rywalami mógłby być pożyteczniejszy mając obok siebie szybkiego zwinnego napastnika .
Fajnie gdyby rzeczywiście przynajmniej 3 transfery wypaliły przed początkiem zgrupowania ( boczny obrońca , skrzydłowy , napastnik ) , w co jednak do końca nie wierzę . Za mało czasu - za dużo rzeczy do zrobienia .
PS. Transfer Gruzina wydaje się tym bardziej realny , że ma tego samego menago co Maor . Dudu Dahan ( bo tak mu chyba jest ) może go przekonać do gry w Wiśle na przykładzie Meliksona . Zresztą z tego co pamietam Dudu Dahan najpierw polecał nam Gruzina , natomiast później Maora . Było by super znowu z nim ubić interes ;p
Ostatnio edytowane przez Karherop : 17.05.2011 o godz. 23:19.
|