murray napisał(a):

|
Ja to bym na miejscu Cupiała i Basałaja podziałał w kwestii zbudowania bazy treningowej. I tutaj można powiedzieć nieśmiertelne słowa: gdyby w 2000 roku Boss wywalił forsę na szkolenie i bazę, dzisiaj mielibyśmy sukcesy własnej pracy u podstaw. Mielibyśmy drużynę Janków Kowalskich, którzy daliby się za Wisłę pokroić. I co więcej, wiedzieliby jak się gra w piłkę.
|
Wbrew temu co sie lansuje w mediach baza treningowa i szkółka piłkarska to podstawa, fundamenty na których trzeba budowac klub. Tak jak to robia np w Bracelonie. Polowa skladu to wychowankowie. Gdyby Cupial w 2000 roku zaczal od bazy i szkółki dzis byłyby tego owoce. Nie zaczął od tego trudno. Ta droga zalezy podazac. Jest stadion ktory bedzie generowal zyski z dnia meczu, szkołka by gwarantowala doplyw mlodych na ktorych nalezy oprzec sklad plus jaks gwiazda ktora przyciagnelaby piknikow na stadion.