Wyświetl pojedynczy post
ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3967
Stary 17.05.2011, 18:05
jeśli nauczymy się myśleć i działać perpektywicznie to może Basałaj (bo to chyba on na razie zarządza) będzie miał ze trzech niezłych kandydatów, jeśli nie wrócimy tam skąd się właśnie wydobywamy. Mieliśmy sporo szczęścia z Holendrami ale szczęście jest potrzebne. Może zresztą uda się przedłużyć kontrakt z Holendrami? Maaskant lubi wyzwania, zrobił ruch, którego nie wykonałoby 90% holenderskich trenerów bo szukalby złych stron decyzji. On dojrzał dobre i przyszedł tutaj! Nie stawiał wymagań odnośnie sztabu szkoleniowego (to dla mnie było naprawdę niesamowite). Ma facet dużą moc. Realnie patrząc poradził sobie z paroma przeciwnościami losu (chyba nikt nie sądził, że Żurawski i Rios będą aż tak słabi), osiągnął więcej niż przed sezonem się spodziewałem. Może dzięki słabości innych? Może, ale w ub. roku Amika zdobyła MP dzięki naszej słabości a nie swojej mocy i nikomu to nie przeszkadzało.(i proszę mnie nie poprawiać skoro Okoński mówi, że to nie Lech, to ja też nie będę tak mówił).
Wracając do drugieg kroku Maaskanta: będzie trudniej, dużo trudniej, ale wygląda, że facet ma umiejętności i szczęścia trochę. Więc jeśli jego krajan wypatrzy odpowiednie wzmocnienia a Bogusław Cupiał wyłoży kasę, to kto wie? A potem może nowe wyzwania... (ech pomarzyć trzeba)
Odpowiedz cytując