|
Żaden z wymienionych przez Ciebie zawodników warszawskiej Legii nie jest jej wychowankiem. Dopiero teraz wchodzą te wszystkie Żyra, Wolskie i inni. Choć nie wydaje mi się, że zrobią wielką karierę.
Popatrz, że żadna polityka transferowa, jeżeli jest skupiona tylko na jednych celach, jest bezowocna. Nie może być tak, że kupujemy najlepszych Polaków i to nam da sukces. Albo, że kupujemy tylko młodzież i będzie git. A teraz, że kupujemy tylko obcokrajowców. Jak w każdym planie inwestycyjnym, trzeba dywersyfikować inwestycje, bo to zapewni odpowiedni współczynnik bezpieczeństwa do zysków. Przede wszystkim trzeba kupować zawodników dobrych i perspektywicznych. Powinniśmy być trampoliną dla młodych Polaków, ale również oferować rozwój dla obcokrajowców i dbać o markę poprzez kupowanie najlepszych krajowych zawodników.
Moje marzenie - kiedyś zobaczę Wisłę w LM, gdzie będzie jedenastka Janków Kowalskich.
Wracając do bazy i akademii piłkarskiej. Dopóki nie będziemy mieli tych dwóch atrybutów klubu z europejskimi aspiracjami, będziemy opierać się tylko na piłkarzach z zagranicy i na szczęściu. Przy odpowiednich warunkach i sztabie szkoleniowym (łącznie z trenerami dla juniorów), będziemy mogli myśleć o systematycznym rozwoju i coraz to większych sukcesach.
Nie przypadkiem Aulas (prezes Lyonu) powiedział, że dla niego największymi konkurentami po prymat w Ligue 1 nie będą Marsylia i Bordeaux, ani PSG, tylko Lille. Lille, które swoje sukcesy zawdzięcza szkoleniu i budowie bazy treningowej (najlepszej w Europie za 20 mln ojro). Przez kilka ostatnich lat ten zespół wytransferował tylko do Lyonu piłkarzy za 64 mln (Michel Bastos €18 million, Keita €16.8 million, Makoun €14 million, Eric Abidal €8.5 million i Bodmer €6.8 million.)
Ostatnio edytowane przez murray : 17.05.2011 o godz. 14:48.
|