Bramkarz chyba to jednak co innego niż gracz z pola. Podejrzewam, że Mucha, Dudek, Fabiański, Kuszczak, w swoich klubach grzejący ławy, u nas by wyłapywali wszystko jak leci praktycznie z marszu. Zresztą ile czasu ławę grzał nasz, bardzo prawdopodobnie, przyszły "bohater narodowy" - Wojtek Szczęsny? Boruc też swoje się nasiedział, a potem wyłapywał dla Fiorentiny piłki jak trzeba. Bramkarz jest mimo wszystko nieco innym rodzajem sportowca, niż piłkarz z pola i rządzi się swoimi prawami. Od nie grania w meczach o stawkę aż tak bardzo się nie psuje.
Jakieś plotki transferowe z innych zespołów już się pojawiają? Bo o Legijnych napisał Kresek - Żewłak, Mucha, Sikorski, Jeż, tam jeszcze przewijał się do pary z Weissem temat Filipa Sebo (jakiś "kumaty" z legia.net jeszcze coś wspominał, że temat Melivillo (takiego bachora co był u nas testowany latem) nie jest jeszcze zamknięty - możliwe że to o niego chodziło w amerykańskiej wycieczce Marka Jóźwiaka). Gdzie indziej cisza?
Edit:
Cytat:
|
Mnie ten Sikorski kompletnie nie przekonuje
|
Mnie również. Dla mnie to, że "jest lepszy od Mezengi" albo to, że "wie co to jest Legia" to są atrybuty, które mogłyby świadczyć na korzyść angażu gościa w Młodej Legii - a i to niekoniecznie, bo u nas Młoda Legia swoje standardy ma

Gość ma 23 lata, 6 bramek na koncie i tendencje do marnowania setek. W samej e-klasie mamy kilku napastników, którzy są od niego wyraźnie lepsi. No ale zauważyłem, że z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu iluś tam e-kibiców Legii się nim jara.
Edit2:
Lech zainteresowany Pawłowskim. Znowu.