wislak68 napisał(a):

|
Prawda jest niestety taka że wypięliśmy się na przyjaciół z Wrocławia którym właśnie zamknięto stadion. Kolega z Gdańska komentuje to dość oględnie ale bądźmy szczerz: po co komu taki przyjaciel który gdy trzeba pomóc to wystawia się zadem? Na Wiśle zwyciężyła niestety opcja "pożeraczy kiełbas" i to jest coś czego moim zdaniem będziemy się jeszcze długo wstydzić. A od dzisiaj każdy zamiast używać słowa "piknik" może spokojnie mówić "kibic Wisły".
|
Poczekaj bo sie juz chyba zgubilem. Mowisz ze Slaskowi moglismy pomoc, zatem nie dopingujac sprawilibysmy ze Slaskowi otwartoby stadion?