|
Ciężko stwierdzić, że poziom ligi się podniósł. Po każdym mistrzostwie liczyliśmy na awans do LM, a teraz chyba mało kto uważa to za realne. Mistrz kraju nie jest gotowy do walki o LM, a drużyny z miejsc 2-3, ktokolwiek nimi nie będzie - do walki o LE.
Niemniej jednak poziom zespołów z dołu tabeli jest z pewnością wyższy niż kilka lat temu. Wystarczy spojrzeć na kadry tych drużyn. Przecież piłkarz klasy Saidiego mógłby być równie dobrze w drużynie z czołówki tabeli. Nawet u nas, może nie byłby gwiazdą, ale solidny zmiennik coś jak kiedyś Paulista. A Arka? Przecież ich dwóch piłkarzy miało grać u nas - bramkarz Moretto i Jan Bożok.
Mistrz jest słabszy niż "Wisła Kasperczaka", ale pisanie, że to najsłabszy mistrz od lat, bo zdobył tyle, a tyle punktów jest bez sensu. Po prostu ogon tabeli jest mocniejszy.
|