|
Granie jednym i tym samym składem to nie od razu zwycięstwo. Warto czymś małym rywala zaskoczyć. Albo się sprawdzi, albo zawsze można zrobić zmianę.
Np. w tym moim ustawieniu można wprowadzić Kirma za Kowalskiego i wszyscy trzej wracają na swoje standardowe pozycje (Jaliens, Paljić, Kirm).
|