KOMINEK napisał(a):

|
To jasne że przegramy odkąd pamiętam w mistrzowskich sezonach (nawet w tych z najtłustszych lat ) zawsze przegrywaliśmy w Warszawie.
|
A jak było zwycięstwo, to albo wtedy było za późno, albo też było to cichutkie 3-0.
Ostatnie zwycięstwo na Łazienkowskiej w sezonie mistrzowskim to wygrana z Nawałką na ławce. Jeśli się pomyliłem, corigerette. 2001, kupa czasu.