flamengista napisał(a):

Najwyraźniej się nie rozumiemy. No to powiem wprost: kibice Legii podpinają się pod tradycję Powstania. Mi się to nie podoba - w Powstaniu walczyli także i kibice Legii, ale to nie jest w tym zrywie niepodległościowym najważniejsze.
(...)
PS. Orzeu, ty dalej nie rozumiesz. Powstanie to świętość, nie można tego wywiesić na płocie w formie oprawy. I nie ma tu znaczenia, jak szlachetne są intencje kibiców.
|
To też jest forma wyrazu, forma sztuki. Finansuje się antologie komiksowe o Powstaniu tylko po to, żeby młodych ludzi tematem zainteresować, a tu kibice z własnych środków samoistnie organizują takie akcje trafiające idealnie tam, gdzie powinny (kto z młodych czyta teraz komiksy?) i też źle?
OK, to może być niezgodne z Twoją wrażliwością, ale słyszałeś żeby sami Powstańcy protestowali?
Czytałeś może w gazetach, oglądałeś w telewizji materiały o akcjach charytatywnych organizowanych przez związki kibicowskie? O sprzątaniu grobów, odwiedzaniu Powstańców? Ktoś tę oprawę w mediach szeroko komentował?
Nie zauważyłem, żeby Legioniści próbowali Powstanie zawłaszczyć. A podejście w stylu: "to jest świętość, miejsce dla świętości jest w świątyni i nie należy jej brukać kontaktem z prozą życia" prowadzi właśnie do zapomnienia po odklepaniu zdrowasiek na mszy okolicznościowej. Pamięć musi być żywa.