CH. napisał(a):

Wisła to powinna wygrać 4-0.
O dziwo Cracovia nie istniała, sądziłem że przycisną. Ani jednej klarownej sytuacji, jedyne ten "Wieśniakow" jakiś więśniak zagroził i niejaki Surowow uderzajać z dystansu. Szkoda, bo 1-0 to najmniejszy wymiar kary. Nie ważne, teraz każdy mecz jak sparing. WISŁA MISTRZ !
Piłkarz mecz - Małecki! robił co chciał.
Potem Kirm i Melikson.
|
Każdy mecz jak sparing? No nie wiem, nie mam ochoty dostać od Legii, Zagłębia ani Polonii...
A Kirm był bezproduktywny jak dla mnie. Biegał, biegał i tyle. Nie umie odwrócić się z piłką mając innego piłkarza na plecach... Czasem aż mnie to irytowało...
Ale nie będę .......ił smutów - mistrzostwo mamy i to się tylko liczy dziś
