PanPlamka napisał(a):

|
Dla mnie pierwszym znakiem tego, ze pod wodza Maaskanta tworzy sie zgrana paczka bylo to, jak w meczu z Widzewem Patryk Malecki podbiegl w jego kierunku i wspolnie cieszyli sie ze zdobytego gola. Dla mnie byl to jasny znak, ze w druzynie jest dobra atmosfera, a to juz polowa sukcesu (bo umowmy sie, pilkarzy mamy dobrych). Nie chce popadac w huraoptymizm, ale ten sezon moze byc w koncu przelomowy jesli chodzi o europejskie puchary i duza w tym zasluga Roberta Maaskanta.
|
Popieram. Widać,że nie ma tam złej atmosfery. A dobry kontakt z trenerem całej drużyny jest najważniejszy. Oby tak dalej. Robert potrafi ich wszystkich zgrać ze Sobą. Za co wielkie Mu dzięki
