Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3462
Stary 15.05.2011, 12:35
Greeg napisał(a):
Napisałem o tym iż twierdzisz, że poprzez inwestowanie coraz większych środków finansowych taki skok nas czeka. To jest właśnie meritum, które przebija się z Twoich wpisów.
Nie wiem, jaki ta sprawa ma związek z protestem kibiców i krytyką jego formy, że nagle ją tu uparcie podnosisz, ale jeśli o ten wymiar moich wypowiedzi Ci chodzi, to całkowicie podtrzymuję swoje słowa – inwestowanie długofalowo prowadzi do podniesienia poziomu, jest jego warunkiem. Na całym świecie. Stworzenie i poprawa systemu szkolenia, bazy, sprawnego scoutingu, kadry drużyny, marketingu itd. wymaga nakładów. Bez tego i bez nich nigdzie nie ma skoku jakościowego, to abecadło piłkarskie zawsze aktualne.

W Polsce do tej pory nikt w te sprawy przez ostatnie lata poważnie nie inwestował, więc nie było skoku jakościowego. Ale dosyć tego off topa.

Greeg napisał(a):
Podstawy mam, ze względu an to iż wczoraj podczas meczu z Jagiellonią pracownicy Canal + kilkukrotnie wspominali, że mecze bez dopingu ogląda się źle.
I co to zmieniło? Pracownicy C+ wielokrotnie i od dawna lamentują o różnych sprawach dotyczących polskiej piłki, o zamykanych stadionach również bez względu na aktualne „protesty” kibiców – to nie ma żadnego znaczenia. Chociażby Laskowski, Smokwski, Rosłoń i spółka 1000 razy żalili się i denerwowali na antenie, C+ tracił pieniądze z powodu spadku atrakcyjności ligi, w żaden sposób nie zmieni to nastawienia i polityki rządu w obecnym czasie. Po prostu dlatego, że Tuskowi przed wyborami opłaca się iść na wojnę z kibicami. I pójdzie na nią, choćby C+, PZPN, kluby, Ekstraklasa S.A czy sami kibice na stadionach urządzali bojkoty, protesty, płacze. Tak trudno Ci to zrozumieć? Dlatego ta forma protestu i ponoszenia przez cały kraj smutnych konsekwencji piwa naważonego przez Legionistów i Lechitów jest całkowicie bezsensowna i wyłącznie szkodliwa.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując