flamengista napisał(a):

|
Tak samo mnie skręca, jak Legioniści robią oprawy o Powstaniu Warszawskim. Kwiat polskiej inteligencji, elita narodu straciła życie w Powstaniu - a Staruchowicz i spółka robią sobie dzięki temu dobry PR i poprawiają samopoczucie. Jasne, dobrze się postawić w jednym szeregu z bohaterami, przynajmniej na jeden dzień. To nic nie kosztuje, a jest całkiem miłe. Dobrze się powzruszać, napuszyć patriotycznie i pokazać w telewizji. Ale co z tego wynika - długofalowo - dla Polski? Ano nic, bo to doraźna akcja.
|
Akurat tutaj trafiłeś jak kulą w płot. Kibice Legii sprzątają nie od dziś groby na Powązkach, uczestniczą w uroczystościach rocznicowych, czy upamiętniają osoby zasłużone dla miasta.