nesta napisał(a):

|
Tak patrzac z perspektywy czasu i oceniajac na chlodno to naprawde Wisla ma wielki skarb, ze udalo sie znalezc i sprowadzic Maaskanta. Zobaczcie, ze mial najtrudniejsze zadanie ze wszystkich najwiekszych polskich klubow. O ile Legia czy Lech mialy w miare ustabilizowany i poukladany sklad to Maaskant dostal zlepek pilkarzy, roznych narodowosci, druzyne podzielona konfliktami, po zenujacej porazce w pucharach. To, ze zrobil z tych graczy DRUZYNE, ze kazdy z nich podniosl swoj poziom, ze jest o krok od wywalczenia mistrzostwa, to pokazuje jego wielka klase jako trenera. Powinnismy sie cieszyc, ze ktos taki pracuje w Wisle i trzymac kciuki aby zostal tu jak najdluzej. Sam na miejscu Basalaja zaproponowalbym mu juz przedluzenie kontraktu. Ewidentnie bowiem widac, ze ten czlowiek wie co robi. Ma pomysl na Wisle, na taktyke, na styl gry. To jak dogadal ze soba tak trudna szatnie, w tak krotkim czasie jest wielkie.
|
Mam dokładnie to samo zdanie,Maskant udowodnił że nie jest przypadkowym trenerem,co do kontraktu on sam mówił dostał zadanie
LIGA + FAZA GRUPOWA CHAMPIONS LEAGUE
Jedno zadanie wykonał,teraz musi zrobić to co nie udało się nikomu przed nim