zybert77
Cytat:
Tak myślałem, że napiszesz że skoro link z wyborczej to napewno wątpliwe.
Co do sprawy to nie możesz automatycznie zakładać, że S. by taką sprawę wygrał.
ps. nie ma żadnych akt i żadnej sprawy właśnie dlatego że jest ogólne przyzwolenie na kibolstwo. Bardzo chciałbym żeby któryś z organizatorów rozgrywek w Polsce się postawił i żeby został za to pozwany. Śledzenie takiej precedensowej sprawy byłoby pasjonujące
|
Napisałem że gazeta jest wątpliwej reputacji, a nie że wypowiedź prawnika jest wątpliwej reputacji.
I o to właśnie chodzi, że ja nie twierdzę, że taką sprawę by wygrał, mógłby ją pewnie przegrać, ale pozostaje możliwość jej wygrania, całkiem spora według mnie zresztą. Ale wyrok w takiej sprawie powinien wydać Sąd. Akta sprawy są, przeciwko S zostało wszczęte postępowanie o naruszenie nietykalności cielesnej piłkarza Legii. Jak się skończy i jaki wyrok zapadnie tego nie wie nikt. Od tego jest Sąd.
Swoją drogą faktycznie piłkarz powinien też dostać zakaz stadionowy za przeklinanie i mandat
Cytat:
Czyli również twoje postępowanie może doprowadzić do zamknięcia całej trybuny.
Przy okazji ciekawe co to za pracownik który tak mówi? To że nie jest przestrzegane to nie znaczy że jest legalne i nalezy sie cieszyć że tego nikt nie sprawdza bo jakby sprawdził to stadion do zamknięcia zapewne by był.
Jak wchodziłem na F w ostatnich kilka minut po 20 to piekna jest to sprawa jak czekają na ciebie wolne miejsca tam gdzie się zamówiło.
|
Nie sądzę, żeby mogło do tego doprowadzić, aczkolwiek jeśli poziom absurdu w naszym kraju osiągnie nowe szczyty wtedy może będę miał powód, żeby się kajać. Póki co nie. Nie wiem co to za pracownik. Sądzę, że jest to swoiste porozumienie się klubu z samymi kibicami i pójście im na rękę w sprawie, która dla klubu jest absolutnie drugo- bądź trzeciorzędna.
Ja też wiem co to "dobrodziejstwo" zarezerwowanego miejsca na samym środku E, ale niekoniecznie jest to dla mnie na tyle istotne, żeby zrezygnować z innych pięknych aspektów chodzenia na Wisłę. Byłem ze znajomymi jedną rundę żeby zobaczyć ten nasz nowy stadion, nie podobało mi się. Wróciłem tam gdzie zawsze mecz sprawiał mi najwięcej przyjemności. Tak jak na dawnym C, tak na D i teraz na G.