Greeg napisał(a):

Słuchaj ileż można Ci tłumaczyć, że jak ktoś dostanie zakaz uczestniczenia w masowych imprezach sportowych na terenie kraju wydany przed Sąd to nie będzie mógł jechać ani na PP ani na mecz Ekstraklasy, ale jeśli zostanie ukarany jedynie zakazem klubowym (taką niby karą administracyjną) to będzie miał pełne prawo iść sobie na mecz PP czy też rozgrywki 1 ligi?
I jest to zgodne z prawem, z jego literą a śmiem nawet twierdzić, że duchem, bo jakiekolwiek tak poważne sankcje powinny być w praworządnym kraju nakładane jedynie przez niezawisły Sąd.
|
- Nie wpuszczając pana Staruchowicza na mecz Pucharu Polski PZPN mógłby narazić się na zarzut dyskryminacji. Ale w tych okolicznościach, nie jestem pewien, czy pan Staruchowicz wygrałby taką sprawę przed sądem. Mam co do tego spore wątpliwości - uważa mecenas Piotr Paduszyński.
oraz link:
http://www.sport.pl/pilka/1,65045,95...a__ale___.html
To tyle w temacie czy organizator ma możliwość czy nie ma możliwości honorować wzajemnych zakazów stadionowych.
Zapraszanie takich ludzi na mecz (a tym jest sprzedaż biletów) jest proszeniem się o problemy.