Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 14.05.2011, 13:53
Greeg napisał(a):Wyświetl post
Od rzeczywistości to jest oderwana Twoja propaganda o skoku jakościowym.
O czym Ty piszesz? Gdzie ja tu mówię o jakimś skoku jakościowym naszej ligi? Gdzie ja się na jakiś skok jakościowy powołuje? Co to w ogóle ma do rzeczy? Jeśli nawet czytanie ze zrozumieniem sprawia Ci trudność, to nie dziwię się, że szufladkujesz ludzi i oceniasz ich oraz całą rzeczywistość podług złych kalkulacji i fałszywych kryteriów.

Greeg napisał(a):Wyświetl post
Od kilku lat na forum piszesz jedno i to samo.
A zmieniało się coś w istotny sposób w sytuacji Wisły w trakcie wielu ostatnich lat? Pojawiały się jakieś nowe zasadnicze elementy, w postaci np.: nowej bazy treningowej, lepszych wyników w pucharach, zawodników w kadrze, by można było pisać inaczej? Dopiero w tym sezonie nastąpiły pewne zmiany w sposobie zarządzania klubem, które sprawiają, że można pisać inaczej niż zwykle. Ale nawet pamiętając o nich, za wcześnie jeszcze pisać o „skokach jakościowych”.

Greeg napisał(a):Wyświetl post
Śmiem twierdzić, że to Ty jesteś oderwany od rzeczywistości i nie zdajesz sobie spray jak silny może być lobbing pewnych przedsiębiorstw, grup nacisku czy też osób. Zakulisowe rozmowy często przynoszą więcej niż otwarta walka.
Owszem, ale nie w tym przypadku. Udowodnij, że lobbing kibiców, Canal Plus, czy PZPN może cokolwiek wymusić na rządzie, albo po prostu nie opowiadaj głupot, posługując się wyświechtanymi, życzeniowymi formułkami. One nie mają w tej sytuacji zastosowania, ba, by efektywnie dążyć do zmian wcale nie trzeba składać od razu na ołtarzu dobra Wisły, jej stadionu, dopingu itd. Takie myślenie świadczy tylko o ograniczonych horyzontach i małostkowości. Widzicie tylko jedną możliwą formę protestu, co jest niepoważne.

Nie masz żadnych podstaw do zakładania, że bojkot i brak dopingu wymusi cokolwiek na kimkolwiek, a ostatecznie na rządzie. Są za to podstawy do mówienia, że przyniesie klubom, piłkarzom i kibicom ogromne szkody, nie tylko sportowe i finansowe.
Więc zacznij myśleć i zachowywać się w sposób naprawdę odpowiedzialny.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując