Wyświetl pojedynczy post
zybert77
Senior Member
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3390
Stary 14.05.2011, 13:48
Xavy napisał(a):Wyświetl post
Panie zybert: w ostatnim tylko miesiącu w Anglii-którą uważasz za całkowity wzór zachowań kibicowskich itp. itd- było CONAJMNIEJ 25 masowych wbiegnięć kibiców na boisko. CO TY NA TO!

W Polsce takie wbiegnięcie było.... 1 z Bydgoszczy.

I to jeszcze głównie spowodowane tym,że ktoś z organizatorów nawalił i nie postawił należytej ochrony- vide finał PP z ubiegłego roku, gdzie ochrona była 100x lepsza a grały ekipy mające o wiele mniej kibiców.
Czemu nikt za to nie odpowiedział ja się pytam?!!!

Tz,n. odpowiedzieliśy.... My,Kibice.
postaram się odpowiedzieć - czy u nas kibol za wbiegnięcie dostanie 4 tyś funtów kary i 10letni zakaz stadionowy?

Zrozum, że przewalanie winy na organizatorów jest spychologią. Wina jest przede wszystkim po stronie kiboli bo nikt ich tam siłą na murawę nie ciągnął. Dopiero w następnej kolejności jest to wina organizatorów.

Jeśli chodzi o protest. Uważam, że w takiej formie jest on przeciwskuteczny i działa przede wszystkim przeciw kibicom (bo skłóca ich wzajemnie) oraz przeciw własnym drużynom. Dlaczego stowarzyszenia kibicowskie nie mogą zrobić coś kreatywnego? Dlaczego np na MU można prowadzić doping i protestować (kampania Love United Hate Glazer)?
Chcecie protestować, to róbcie to w taki sposób żeby mnie nie obrażać (za to że chcę dopingować Wisełkę) a przy tym pomagać drużynie.
Niech wysoko postawiony działacz kibicowski L. zrobi sobie przerwę w sprzedawaniu kiełbasy (z tego co słyszę to na Lechu się już żegnają więc będzie miał trochę wolnego czasu) i wymyśli coś kreatywniejszego niż siedzenie na dupie cicho.
Odpowiedz cytując