Fan Lecha napisał(a):

Ze niby w Hiszpanii nie ma zamieszek? Nie moge znalezc w tej chwili ale po tamtym meczu wlasnie w MAdrycie policja strzelala z broni zeby odstraszyć kibicow. Wszedzie sa, nawet w Anglii
http://sport.wp.pl/kat,1750,title,Za...l?ticaid=1c4d5
To nie jest tak jak mowia w mediach, że u nas jest dzicz a na zachodzie kulturka. Sport wywoluje emocje i jedynie zastąpienie kibicow emerytami jak to zrobili w wielkich klubach angielskich gwarantuje spokoj. Tylko kosztem totalnego braku atmosfery na stadionie.
I jeszcze raz podkreślę niech wyłapują tych co rozrabiali ale nie karzą wszystkich kibiców.
A co do podziałów to u nas będzie dzisiaj podobnie. Mamy równie dużo pikników co wy. Niech sobie pośpiewają jak chcą, nikt im nie będzie groził. Będzie to pewnie jeden zryw na 45 minut a później znowu wrócą do popcornu.
|
Zadam Ci kilka pytań odnośnie meczu o Puchar Króla:
1. czy widziałeś tam kiboli stojących za linią wyjących, co chyba nie pozostało bez wpływu na wynik meczu?
2. czy widziałeś tam, lub znasz z relacji, że wbiegający kibol postanowił bramkarzowi wypłacić plaskacza?
3. czy widziałeś tam kiboli biegających po murawie? zapewne nie krzyczeli do Was "że wszyscy Polacy to jedna rodzina"?
4. czy widziałeś tam kiboli demolujących stadion?
5. czy widziałeś tam gieroja, który kopie w plecy dziennikarkę?
6. czy widziałeś tam policję strzelającą z broni gładkolufowej?
7. i na koniec czy uważasz, że tam jest jednak bezpieczniej?
Wkleiłeś jeden link z rozróby po meczu na mieście w Barcelonie (przypominam że finał był w Walencji) i się mądrzysz.
A na koniec powtórzę.
Zapomnij o czymś takim jak sprawiedliwość. UEFA karze dotkliwie i zbiorowo organizatorów meczu. O ile dobrze odczytuję intencje rządu to oni chcą powielić ten model.