|
Komentarz z forum Sracovii mówi samo za siebie jeśli chodzi o nasz doping : ja sie tylko obawiam o naszych pilkarzy czy wytrzymaja psychicznie presje 20 tys zydowskich psow w pierwszych minutach
mecze z Legia , Lechem (gdzie bylaby rownie duza publika) gralismy u siebie i taki Vule, Visnia i inni moga byc lekko wystraszeni
boje sie ze jak gtesy hukna na naszych to sie moga chlopy zesrac
oby im Bartczak z Radomskim wybili cykora z glowy
edit:
nie ma takiego klubu: piszemy Cracovia, ok?
Ostatnio edytowane przez FraMat : 14.05.2011 o godz. 17:49.
|