PSYCHOLTSW napisał(a):

jestem tu i zawsze będę. Nie zrozumiałeś naszego przesłania, ale to nie znaczy że powinieneś nazywać nas krzykaczami,bo ja nie uważam się za takiego...
Ja cię w żaden sposób nie obrażałem. Absolutnie też nie napisałem że wisła to my a nie wy...
Namawiałem do protestu,po to żeby nie było tak jak w środę, jednak skoro zostało ustalone że ma być inaczej to przyłaczam się do tego zdania. Dla mnie wisła to całe życie choć nie każdy musi tak mieć, nie każdy musi rozumieć moje działania, jednak zawsze leży mi dobro wisły na sercu. A doping to nie wszystko, wyniki też, bo piłkarze nie raz, nie dwa razy pokazali że mają nas gdzieś... Jednak my nie jesteśmy dla nich, tylko dla sławy i chwały wisły, oni odejdą my zostaniemy...
|
Skoro Wisła do dla Ciebie całe zycie, to może pisałbyś nazwe swojego klubu z wielkiej litery?