|
Publikujemy oświadczenie prezesa TS Wisła, Ludwika Miętta-Mikołajewicza.
Mecz z Lechem, aczkolwiek zwycięski i otwierający drogę do tak oczekiwanego mistrzostwa Polski, pozostawił głęboką rysę w wizerunku sympatyków Białej Gwiazdy. Jestem związany z Wisłą od 1946 roku, od 21 lat mam zaszczyt pełnić funkcję prezesa tego tak bogatego w historię klubu, i po raz pierwszy spotykam się z faktem podziału Wiślackiej Rodziny.
Pamiętajmy: wiślakiem jest każdy, kto nosi Białą Gwiazdę w sercu, bez względu na wiek, kolor skóry czy wyznanie. Szanujmy barwy, hymn klubowy, szanujmy się wzajemnie, bo Wiślacka Rodzina jest jedna. Pokażmy tę jedność w najbliższą niedzielę, wspólnie gorąco dopingując naszych piłkarzy. Pokażmy całej Polsce, że Wisła i jej sympatycy potrafią stworzyć wspaniałe widowisko sportowe, wolne od polityki, wulgaryzmów i nieuzasadnionych podziałów.
Jazda, jazda, jazda! Biała Gwiazda!
Ludwik Miętta-Mikołajewicz
|