Worcester napisał(a):

Nie myślałem, że Tobie trzeba "łopatologicznie" tłumaczyć, bo mądry z Ciebie gość, co dało już się zauważyć. Ale spróbuję.
"Lubi piłkę nożną i nie rzuca krzesełek" i pomimo tego zamyka się mu stadion, bo 20 osób rzuciło bydgoskim krzesełkiem. Teraz powinieneś mnie zrozumieć.
Nie wierzę w to co dzieje się w tym smutnym kraju. Jeśli dzisiaj pojadę Piastowską i potrącę pieszego, "mam nadzieję",że "władzia" zamknie tę ulicę, w imię tej samej metody odpowiedzialności zbiorowej.
|
ale worcester widać, że reprezentujesz umysłowo słabszych kibiców Wisły, bo powiedź mi jaki masz teraz pomysł, żeby na 1 rok przed Euro zrobić z gównem porządek jeśli tego gówna w każdym mieście jest za dużo, aż sie w szambie nie mieści? To co teraz robi rząd to zwykła propaganda(ta kadencja to tylko propaganda dla głupich ludzi), ale i "MUS" jaki trzeba zrobić. Kluby nie chcą współpracować z PZPN i Ekstraklasą ws. ustawy która już dawno jest wprowadzona, więc najlepszym wyjściem do zmuszenia klubów jest zamykanie stadionów. Chociaż nigdy tuskowatego nie lubiłem i nie popierałem to teraz w tej jedynej sprawie z nim się zgadzam, bo nie ma innego wyjścia, żeby to ogarnąć do czasu wyborów, bo o to tutaj chodzi, juz słupki poparcia im podskoczyły jak tylko wzięli się za to. Ja uważam, że stadiony powinny być zamykane dotąd, aż kluby nie zrobią wszystkiego co w ich mocy, ale kluby muszą dostać poparcie kibiców, żeby to zrobić, bo inaczej będzie to co na łazienkowskiej przez parę lat