serek.c2 napisał(a):

Krytyka i mieszanie z błotem wiele wspólnego nie mają - ja przynajmniej nie zauważyłem by ktoś Kirmowi na przykład ubliżał.
Ktoś tu powymieniał zasługi Andraza - przecież równie dobrze możemy zrobić listę spartaczonych sytuacji Słoweńca. Kirm to solidny piłkarz, obecnie w nienajlepszej formie. Nie jest siłą napędową tego zespołu. Dlaczego nie wykorzystać faktu, że tak świetnie wygląda obecnie na papierze? Przecież jeśli przyszłaby ofera na 1,5 - 2 mln E to chyba nie byłoby nad czym się zastanawiać? A gdyby tak jeszcze jakimś cudem nakłonić Cupiała do zainwestowania całej kwoty... (ale to już nie ten temat )
|
W obecnej Wiśle nie ma jednego motoru napędowego. Ok. Można wyróżnić Meliksona, ale na szczęście nasza ofensywa opiera się na kilku piłkarzach (bardzo ważny Genkov) i wspomagający go w ataku Kirm, Melikson, Małecki. Kirm dla mnie w tym sezonie odgrywa olbrzymią rolę w drużynie i osobiście podoba mi się jego gra. Oczywiście przyda się konkurent dla Kirma i Małeckiego, ale nie widzę możliwości, żeby pozbywać się z drużyny Kirma za przysłowiowe "frytki". Zapłacilismy za niego 400 tys euro ale poza tym opłaciliśmy już jego kontrakt (pewnie około 150 tys euro rocznie). Jak bedzie bardzo dobra oferta można ponegocjować ale jest to moim zdaniem zbyt ważny obecnie zawodnik, żeby pozbywać się go za "grosze". Ja liczę, że powymieniamy niepotrzebne ogniwa (sorry Żuraw, Łobo, Branco, ktoś jeszcze, Rios?) i wzmocnimy skład na puchary. Po udanej przygodzie w Europie wartość całej drużyny pójdzie do góry i dopiero wtedy ewentualnie ma sens sprzedawanie naszych gwiazd i solidniejszych zawodników.