Sensej napisał(a):

Ja już kończe ten temat.
Dla ludzi którzy nie chcą protestować.
Proponuje - spytaj Ojca, Matkę, Dziadka, Wujka jak nie znasz - kto w twojej rodzinę umarł za wolność. Każda rodzina kogoś takiego ma. Pójdź na jego grób pomódl Cię a nóż Cię natchnie.
|
Tu nie chodzi o nie protestowanie tylko sposób w jaki to robimy. Zamiast przychodzić na stadion i milczeć nie lepiej w ogóle na niego nie przychodzić. Jakby w ostatnich kolejkach które są rozgrywane o tej samej godzinie na każdym stadionie część kibiców postanowiła nie przyjść to od razu by to inaczej wyglądało. Zamiast tego zapowiedzieć że idziemy na miasto. Oczywiście wszystko zgłoszone, kulturalnie śpiewamy. Jakby Tuskowi kibice ze stadionów zaczęli się przenosić na miasto to zaraz by zaczął inaczej śpiewać.