Czy jest taka żałosna ? Jeśli frekwencja na meczach spadnie o 70-80% tak jak było to na meczach Legii to zarządy klubów i PZPN szybciutko znajdą wspólnie z rządem i kibicami wyjście. Jedynym sposobem oddziaływania na kogokolwiek są
PIENIĄDZE lub raczej ich BRAK .
Wasze przywiązanie do klubu to większości osób decyzyjnych (rząd, zarząd, pzpn) wisi i powiewa. Ale jeśli przykręci im się kurek z pieniędzmi to od razu będą inaczej podchodzić do tematu. A krzyczeć to sobie możecie

Do woli
