Ivory1906 napisał(a):

|
W klub ? ciekawie co klub Wam zrobil w tym przypadku oprocz zabronienia pokazania oprawy bo bal sie ze zamkna stadion na derby...klub postapil slusznie. Naprawde zachowujecie sie jak dzieci. Z boku to wyglada tak jak poprostu brakowalo wam jednego puzzelka do tego by taki protest rozpoczac. Dzieki takim dzialaniom krzywdzicie Wisle, Wisle ktora przeciez kochacie nad zycie. Dzisiaj mowisz ze protestujecie przeciw klubowi oraz rzadowi a w sobote pojawisz sie na treningu i bedziesz dopingowal...
|
Klub widzial oprawe i zezwolil na jej wniesienie. Nie bylo na niej zadnych tresci obrazliwych czy prowokacyjnych. Kazdy kto widzial oprawe jednoznacznie stwierdzil ze nic zlego na niej nie ma. (nie moze ona byc pokazana publicznie bo ktos moze podlapac pomysl, lub ja zripostowac (vide dwie oprawy Cracovii bo jakis gamon od nich wypuscil sie z grafika) oprawa moze byc jeszcze wykorzystana gdy wroci normalnosc, jesli do tego czasu sie nie zniszczy..)
Oprawa byla praktycznie wniesiona na stadion po czym klub po godzinie zmienil decyzje i zrobil wszystkich w ch.. w tym osoby , ktore sie na nia dorzucily a gdy spytano "skad taka niezrozumiala decyzja?" to odpowiedz brzmiala "nie bo nie", po czym kibice zostali wyrzuceni za drzwi i zlani z pyty, ci kibice, ktorzy im w wielu rzeczach pomagali,. I nie chodzi tylko o oprawe, wystarczy poczytac na biezaco o co poszlo, bo powtarzac sie w kolko nie ma sensu, ludzie odpowiedzialni za oprawy, doping , akcje charytatywne , pomoc domom dziecka , turnieje itp siedzieli na trybunie G gdzies na jej skraju i z niedowierzaniem spogladali co sie dzieje, jedni ze smutkiem na twarzy, drudzy z przyslowiowymi lzami w oczach, nie mogli uwierzyc w to jak ich klub potraktowal, nie mogli uwierzyc ze pare osob zabralo im wszystko co kochali i co bylo w ich zyciu na 1 miejscu, myslisz ze im jest na reke ze byla cisza na Lechu? ale nie maja innego wyboru, jesli nic sie nie zrobi to beda popychadlem za kazdym razem
Kochamy Wisle, niekoniecznie zarzad!