zybert77 napisał(a):

Nie na zasadzie widzi mi się, ale na zasadzie wzajemnego respektowania zakazów stadionowych na wszystkich rozgrywkach w Polsce oraz zorganizowanych wyjazdów zagranicznych. S. nie powinno być na żadnym meczu w Polsce, ponieważ złamał prawo i ma odwieszony zakaz stadionowy. Guzik mnie obchodzi, że został nim nagrodzony na innych rozgrywkach, ponieważ nikt nie gwarantuje że jeśli dał piłkarzowi w zęby na meczu ekstraklasy to nie zrobi tego na innym meczu (niezależnie od tego kto go będzie organizował).
Uważasz, że S. nie miał żadnego udziału w organizowaniu dopingu i zachowaniu kibiców Legii na PP? Uważasz, że kibole przypadkowo ruszyli z miejsc i ostatni karny, który był wykonywany z bandą wiszących tuż za plecami bramkarza kibolami - jest normalny? Uważasz, że to nie miało żadnego wpływu na bramkarza i wynik meczu?
|
Uważam, że jeśli nie miał zakazu na PP to miał pełne prawo uczestniczyć w sportowej imprezie masowej potocznie zwanej meczem. Tak, właśnie tak ... skoro tak chętnie się powołujesz na praworządność to nie bądź hipokrytą i zauważ, że prawo mu taką możliwość dawało i z niej skorzystał.
Uważam że S miał wielki udział w organizowaniu dopingu na PP co nie jest przecież jeszcze zakazane. Jeszcze można na meczach głośno krzyczeć, z wpisów osób będących na meczu dowiedziałem się też, że nawoływał do powrotu na trybuny.
Uważam że wbiegli na murawę za wcześnie, ale pamiętam tego typu świętowania u nas, gdzie też wszyscy stali już przy liniach bocznych. Jedynie w tej kwestii mogę się z Tobą połowicznie zgodzić. W każdej innej wolałbym abyś wcześniej dokładnie zapoznał się z tematem o jakim piszesz, dotarł do faktów.