rw88 napisał(a):

Oplucie i wyproszenie z trybuny nawalonego alkoholem gościa jest rzeczywiście czynem cholernie bandyckim...(ironia). Masz jakieś inne informacje n.t. "bandyckich" działań, czy jest to zwykły pustosłów? Czekam na konkrety. Najlepiej w punktach.
Z jednej strony, wy, "tuskowcy" chcecie, żeby kibice sami eliminowali z trybun "czarne owce", z drugiej strony, gdy szef kibiców to robi na stadionie Lecha, zostaje wręcz zajechany przez media.
Zainteresowałem się tematem i z tego co mi wiadomo to firma tego gościa związanego z kibicami była jedną z wielu na stadionie dostarczających "kiełbaski" i przegrała w dwóch pierwszych PRZETARGACH, dopiero w trzecim udało im się wejść na część trybun. Powiedz mi, co w tym złego, że kibice dostarczają na swój stadion żarcie?
Czekam więc, aż wymienisz tutaj wszystkie kluby z kiepskim monitoringiem, brakiem pełnej identyfikacji kibiców. Konkrety!
Od przydzielania jednolitych zakazów stadionowych są polskie sądy. A że działają jak działają, to już inna bajka. Nie widzę powodu, żeby widzimisie PZPN czy klubów miało decydować np. o dożywotnich zakazach, od decydowania o tym są niezawisłe instytucje państwowe takie jak sądy.
Konkrety, podaj mecze, konkretne sytuacje, najlepiej ze szczegółami.

Jak naprawdę myślisz, że wymuszą to tego kary, to jesteś chory. Rasizm nie rodzi się na stadionach, ale w domach i w wczesnych latach szkolnych. Stadiony tylko oddają rzeczywistość CAŁEGO, mało tolerancyjnego kraju jakim jest Polska. Dziwnym trafem tego typu odzywki słychać głównie z sektorów piknikowych, kiedy to milknie doping...
Oczywiście akurat przypadek Cracovii i Wisły jest trochę inny i ma podłoże stricte historyczne i jestem w 100% pewien, że zamknięcie stadionu w tym przypadku kompletnie NIC, a NIC nie zmieni, bo nikt się tego nie przestraszy, nawet jakby mieli na rok zamknąć stadiony - tylko zakamufluje aktualny stan całego kraju w tym względzie.
|
ad 1. uderzenie z byka, bluzganie i zaszczycenie płynem ustrojowym kibica uważasz za
normalne?
Kilka lat temu byłem świadkiem jak wysoko postawiony człowiek z SKWK był uprzejmy pobić stojącego obok mnie człowieka na meczu Wisły za to tylko, że ten skandował "Henryk Kasperczak" podczas meczu z Górnikiem Zabrze (kadencja Wernera Liczki) - sprawa znana i dyskutowana już na tym forum.
Nie chcę żeby kibice eliminowali bandytów. Od tego na stadionie są stewardzi i ochrona. Jesli to nie działa to stadion trzeba zamknąć bo łamane jest na nim prawo. Chcę żeby na stadionie było przestrzegane prawo. Tylko tyle i aż tyle.
ad 2. wg. relacji po wczorajszym spotkaniu klubów z premierem tylko na sześciu stadionach ekstralklasy istnieje pełna identyfikacja. A np. na stadionie Lecha gdzie niby pełna identyfikacja jest bandyta może dostać identyfikator Lecha i wchodzi bez kontroli - pisali o tym kibice, jeśli szukasz konkretów to zapytaj proszę Google.
ad 3. mylisz się. Kluby mają możliwość nakładania własnych zakazów i nikt im nie zabrania honorować wzajemnych zakazów. Spychanie tego na zapchane w Polsce sądy jest lenistwem i tumiwisizmem, który trzeba tępić
ad 4. choćby ostatni mecz Widzewa z Bełchatowem. Zapytaj Google'a
ad 5. mówiłem o zorganizowanych rasizmie i małpich przyśpiewkach (inicjowanych przez gniazdowych i tzw. kluby kibica - choćby szmata z napisem "śmierć garbatym nosom" na meczu bodaj w Rzeszowie). Zdaję sobie sprawę, że to całkowicie nie wyeliminuje zjawiska, ale na początek coś się zmieni na plus.
Przed nami mecz z Cracovią - mam nadzieję, że Maor i jego rodzina (oni jeszcze znają język polski, Maor chyba go nie rozumie) nie nasłuchają się kim są i gdzie powinni się udać szybko.