|
Nie udawajcie głupszych niż jesteście.
CZemu klub zgodził się w poniedziałek i zmienił zdanie w środe? Przecierz to oczywiste i tylko ktoś mało rozgarnięty może się zastanawiać nad tym i sie oburzać. Między jedną decyzja a drugą wiele się wydarzyło między innymi spotkanie z tuskiem (celowo z małej) który pewnie powiedział jasno że będzie zamykał stadiony pod najmniejszym pretekstem. Wniosek jasny Basałaj chciał pójść na rękę tym co robili oprawę, ale po spotkaniu doszedł do jednego słusznego wniosku że to poprostu nie odpowiedni czas na nią, gdyż może się skończyć zamknięciem stadionu pod zarzutem treści nie związanych z meczem. Wiadomo że nie mógł narazić Cupiała na takie straty.
|