|
Byłem na G3 i też się cieszyłem, bo z całym szacunkiem, ale kto by tam na dole stał nie zabroni mi się cieszyć z sukcesu zespołu, któremu kibicuję. W każdym razie było to co najmniej idiotyczne, tak samo jak rzucanie przekleństwami w stronę G1, żeby szybciej wychodzili.
|