|
Witam,
nie ma i nie może być usprawiedliwienia dla wzajemnego obrażania się kibiców Wisły. Jest protest, czy go nie ma, jest oprawa, czy też jej nie ma. Każdy ma prawo wyrazić swoje niezadowolenie, czy mieć inne zdanie niż inni kibice. Jeżeli jednak jeden kibic obraża drugiego jest dla mnie dnem. Na meczu pokłóciłem się z moim kumplem, który jak większość E25 śpiewał do G "pajace". W życiu nie myli się tylko ten, co nic nie robi. Z mojej perspektywy rozumiem, że młodość musi się wyszumieć i chłopcy z G, jak za 15 lat przyjdą z dzieciakami na mecz zrozumieją, że czasami trzeba iść na kompromis, a Wisła istnieje od 100 lat, jak jeszcze nas na świecie nie było, a co najpiękniejsze istnieć dalej będzie i mam bnadziej, że z coraz więszymi sukcesami.
pozdrowienia dla WSZYSTKICH kibiców Wisły.
Ps.
Zauważyliście, że Mały - który ma chyba największą estymę na G - sam zachęcał do dopingu?
Ps2. Każdy następny kto obrazi innego kibica Wisły, to od dziś dla mnie parchacz wstrętny.
|