|
Również popieram protest, bo myślę, że zawczasu trzeba się postawić, żeby potem się nie obudzić z ręką w nocniku, ale szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie milczących derby czy fety mistrzowskiej! Już mi wystarczy to, że po spotkaniu z Lechem zamiast wyjść super zadowoloną i w euforii, to wyszłam wkurzona i obojętna na to wszystko. Owszem chodzę na G głównie dlatego, że scena kibicowska bardziej mnie interesuje niż gra (szcz. że to Polska), ale nie oszukujmy się- wyniki też są ważne, szczególnie jeśli gramy z Lechem, Legią czy Craxą (choć jak wyników nie będzie to i tak będę chodzić, ale nie o tym mowa).
Nie wiem w końcu jak się zapowiadają derby, ale szczerze liczę, że jednak będzie doping prowadzony, a może i jakaś oprawa się pojawi? Nie wiem jak sprawa wygląda dokładnie na linii klub-UW więc sobie tylko gdybam, przypuszczam itd.
Fajnie byłoby gdyby SKWK poinformowało na czym stoimy i by inni kibice ("pikniki") mieli świadomość całego protestu.
W dodatku jak ktoś wcześniej pisał: kasa się zgadza więc ich nie będzie obchodziło za bardzo to czy jest cicho czy jednak ktoś dopinguje. Także jak chcecie (tfu! chcemy!) robić naprawdę skuteczny protest to nie kupujmy biletów.
Brakiem dopingu myślę, ze szkodzimy po pierwsze sobie, bo to SOBIE psujemy zabawę!
Pożyjemy zobaczymy co będzie w niedzielę...
I oczywiście przepraszam za OT.
Co do meczu oczywiście pragnę tylko zwycięstwa. Myślę, że na Cracovię możemy wyjść ofensywniej niż na Lecha, a jako jednego defensywnego pomocnika zostawiłabym Wilka a nie Sobola (głupio to się pisze, ale jednak Czarek sobie radzi lepiej). Oby Trenejro się nie pomylił
Ostatnio edytowane przez masterlag : 12.05.2011 o godz. 23:01.
|