Lysy napisał(a):

Maciej Skorża dostał drużynę rozbitą , drużynę którą upokorzył ze swoim słabym kadrowo Groclinem na Reymonta.
Dla przypomnienia: http://mundialowo.blox.pl/2007/05/br...roclin-04.html 0:4 - już zapomnieli?
Skorża to wszystko poukładał i dzięki temu mieliśmy najpiękniejszy sezon w lidze od czasów Kasperczaka 1. Różnica między Skorżą a Maaskantem jest taka, że Skorży sprzedawali najlepszych zawodników na których chciał budować drużynę, zastępując ich gorszymi odpowiednikami, a Maaskant ma Stana!! Skoro Skorża był takim "tragicznym" trenerem to dlaczego do dziś Patryk Małecki czy Paweł Brożek wypowiadają się o nim jako najlepszym trenerze z jakim mieli okazje trenować? Ja tam wierzę Patrykowi na słowo , z pewnością ma większą wiedzę na temat treningów w Wiśle niż kibice. To Maciej Skorża zrobił z Marka Zieńczuka człowieka który często był niewidoczny przez całe spotkani i przez kibiców nazywanego ironicznie "człowiekiem duchem" vce lidera strzelców ekstraklasy. To dzięki niemu Paweł Brożek który notorycznie marnował okazje bramkowe nabrał pewności siebie i dojrzał piłkarsko.
|
Ale dla "kibiców" i tak tamta Wisła była samograjem...Nie przetłumaczysz im, że świetna forma Brożka i Zieńczuka to zasługa Skorży.Poprostu wg nich sami z siebie zaczęli grać lepiej.Uparli się, że to słaby trener i już.Patrzą tylko przez pryzmat dwumeczu z Levadią.I nie przemawiają do nich te 2 mistrzostwa.Na dodatek w 3 sezonie, odchodząc z klubu Skorża zostawił zespół na 1 miejscu w tabeli.